niedziela, 28 września 2014

Siedzący aniołek z masy solnej :-)

Witajcie:-) Dzisiaj przygotujcie się na dużo zdjęć:-) Wczoraj miałam w planach malowanie aniołków z masy solnej, które zrobiłam przez ostatnie dwa dni, ale... w końcu wylądowałam z masą solną w dłoniach i zaczęłam robić siedzącego aniołka. Brakowało mi takiego zdjęcia na stronę o masie solnej, więc postanowiłam to w końcu nadrobić. Aniołek jest w wersji "surowej" czyli przed malowaniem, lakierowaniem. Tylko ulepiony i wypieczony, ale powiem Wam, że im dłużej na niego patrzę, tym bardziej przekonuję się do tego, aby go tylko polakierować. Jakoś te naturalne barwy w jego przypadku bardzo mi odpowiadają. Po wymodelowaniu aniołek został wypieczony według mojej autorskiej metody;-) którą opisałam Wam na stronie www.masa-solna.pl w dziale "siedzące anioły". Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć jak zrobić siedzące anioły z masy solnej, to zapraszam. Tak to sobie kiedyś wykombinowałam i to się sprawdza, jeżeli zależy na otrzymaniu prostych, "nieopadających" aniołów. Przy małych egzemplarzach jest dużo łatwiej uzyskać pion, ale przy większych jak na przykład mój- ma około 28 cm wysokości, nie było by praktycznie szansy wypiec go "standardowo" na siedząco w piekarniku;-) Żeby nie był ciężki, wewnątrz tułowia na czas wypiekania włożyłam do niego stelaż z mocno zwiniętej folii aluminiowej, którą pod koniec obróbki termicznej usunęłam, aby aniołek wypiekł się dobrze w każdym miejscu.
A oto aniołek:
salt dough angels, salt dough, salt dough angel, siedzące figurki z masy solnej
Siedzący aniołek z masy solnej
Przyłapałam go jak przysiadł na chwilkę na książkach;-) Chyba zawstydził się, że je poprzestawiał, bo po chwili siedział już grzecznie na równo ułożonych książeczkach- niewiniątko;-)
salt dough angels, salt dough, salt dough angel, siedzące figurki z masy solnej, siedząca figurka z masy solnej
Siedzący anioł z masy solnej

Zanim się obejrzałam już go nie było...przysiadł na moim nowym koszyczku, który kupiłam na kiermaszu rękodzieła;-) Widać jemu też się spodobał:
siedzące figurki z masy solnej, salt dough angels, salt dough, salt dough angel, siedząca figurka z masy solnej
Siedzące aniołki z masy solnej
Aniołek ma włosy z masy solnej w rudym kolorze. Zafarbowałam masę solną mieszanką farby brązowej z pomarańczową do uzyskania pożądanego odcienia. W tym przypadku zrobiłam ją gęstszą niż zwykle i tak już zostanie w przypadku włosów. Łatwiej taką zwartą masę modelować i nie rozrywa się ona tak łatwo jak te "standardowa";-)
siedzace figurki z masy solnej, salt dough angels, salt dough, salt mass
Siedzące aniołki z masy solnej ze spuszczonymi nóżkami
Aniołek jest naprawdę duży, ale prosty i stabilny. Nie przechyla się w żadną stronę, jest dobrze wyważony:-)
siedząca figurka z masy solnej, salt dough angels, salt dough ,salt mass
Siedzący aniołek z masy solnej w rudych włosach
























salt dough angels,, salt dough angel, salt dough, siedzące figurki z masy solnej
Duże siedzące aniołki z masy solnej
























siedząca figurka z masy solnej, siedzące figurki z masy solnej, salt dough angels
Siedzące anioły z masy solnej
























Przy koszyczku widać jak bardzo jest duży;-) I co myślicie? Zostawić go w takiej formie?  Bez malowania, tylko polakierować? Ja jakoś do tego się skłaniam najbardziej. 
Mam nadzieję, że aniołek się Wam podoba. Niedługo na blogu pojawią się inne siedzące aniołki z masy solnej. Na przykład siedzący "na boku" aniołek z lampionem na podgrzewacz (świeczuszka typu tee-light), siedzący aniołek otaczający lampion dłońmi- taki aniołek ogniska domowego, inne wersje aniołków ze spuszczonymi nóżkami i co tam się jeszcze wymyśli;-) Mąż obiecał mi zrobić specjalną, drewnianą ławeczkę na aniołki, abym mogła je tu ładnie prezentować, więc z pewnością nie będzie to moje ostatnie słowo w tym temacie;-) Będą też aniołki podpierające książki na półkę, aniołki trzymające się za rączki, siedzące w parze. Pomysłów jest mnóstwo, ale ponieważ mam też wiele innych aniołków do pokazania, to będę po prostu raz na jakiś czas przeplatać nimi posty. Dzisiaj zrobię lampiony na Halloween i inne potrzebne mi do uzupełnienia strony. Czekajcie cierpliwie, a mam nadzieję, że znowu Was czymś zaskoczę. Na lampion z dynią i innymi ozdóbkami w tylu Halloween chciałaby zrobić tutorial, czyli krok po kroku pokazać Wam jak wykonać takie "coś", ale to za "chwilkę";-) Jak już tak Wam "zdradzam" moje plany to będą za jakiś czas zdjęcia stojących aniołków w wersji 3D, a więc do oglądania z każdej strony;-) Leżące aniołki z masy solnej też się pojawią, na przykład takie czytające książkę i "machające" nóżkami, aniołki które "zasnęły" na półeczce, etc;-)
Póki co miłej niedzieli i czekam na Waszą opinię odnośnie mojego siedzącego aniołka z masy solnej- co o nim myślicie? :-)
PS: Przypominam o trwającym Candy;-)

33 komentarze:

  1. Przepiękny! Masz niesamowity talent!
    Czekam na zapowiedziane, kolejne prace, a co do tego aniołeczka - może faktycznie niech pozostanie "surowy" - niczego mu nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostanie tylko lakier w prezencie, a farby w jego przypadku sobie daruję;-) Prace sukcesywnie będą się pojawiać na blogu i na stronie. Gdzieś pomiędzy tymi, które już czekają w kolejce;-)

      Usuń
  2. Jest śliczny. Ja bym go chyba już nie malowała, tylko polakierowała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też się do tego przychylam;-)

      Usuń
  3. Agnieszko skąd Ty bierzesz takie cudowne pomysły? Jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko tego anioła, ale też tego, co planujesz zrobić! I teraz będę czekała, jak dziecko na prezenty ;) Bo jestem strasznie ciekawa aniołków z lampionami! Oraz pozostałych oczywiście ;)
    A co do tej anieliny to świetnie będzie wyglądała w wersji surowej. Ja bym ewentualnie "dziabnęła" lekko farbą listki i kwiatek na sukience pozostając w kolorystyce podobnej do włosów, czyli tak ciepło i jesiennie :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) Ja mam właśnie za dużo pomysłów;-) musiałabym mieć 100 par rąk i dobę 100 godzinną, a pewnie bym nie zrealizowała wszystkiego;-)

      Usuń
  4. Super kochana ten anioł! Zostaw go takiego surowego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniołek jest śliczny i podoba mi sie w takiej formie, nie malowałabym go farbami tylko lakierem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny ,zapraszam do mnie na candy:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniołek po prostu piękny i zdecydowanie tylko polakierować
    czekam na kolejne aniołki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Aguś on jest fenomenalny a ja już straciłam dla niego serce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny! Bardzo pomysłowy :)
    Moim zdaniem lepisz najlepsze anioły z masy solnej :)
    Zostaw takiego, jest tajemniczy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy w pełni zasługuję na taki komplement, ale ogromnie dziękuję:-)

      Usuń
  10. Mi się taki podoba ale i pomalowany też by był ładny:) Świetny pomysł z siedzącym aniołkiem Już się nie mogę doczekać kolejnych:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację Aniołek jest piękny taki jaki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aga zatkało mnie po raz setny.Siadłam i gapiłam się na niego jak zahipnotyzowana.Błagam nie maluj go,on jest tak cudowny,że słów mi brak.Chyba najpiękniejszy wśród Twoich pięknych;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) Bardzo dziękuję. Już podjęłam decyzję i zostawię właśnie takiego. Tylko go polakieruję:-)

      Usuń
  13. Śliczny jest ten anioł !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest świetny. Bardzo mi się podoba taka wersja aniołka. Na pewno super się sprawdzi w miejscach gdzie nie mamy możliwości powieszenia. Już widzę półeczki z takimi aniołkami;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Agnieszko jest peprzepiękny , ja bym się tylko pokusiła o domalowanie oczek i chyba nic więcej

    OdpowiedzUsuń
  16. Siedzący aniołek wygląda wyjątkowo:) Bardzo ładnie mu w kolorach naturalnych.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. <3 skradł mi serce jest cudowny <3 i masz rację że taki naturalny jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem jak Ty to robisz? Oglądałam już różne aniołki ale Twoje modelowanie jest zupełnie inne. Aniołek jest śliczny, nie potrzebuje dodatkowego malowania.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniołek wygląda cudownie :) jestem pełna podziwu twojego talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest po prostu niesamowity, w formie surowej wygląda pięknie, ale robisz jakie śliczne oczka swoim aniołkom że pewnie z buźką będzie jeszcze bardziej czarował :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny jesienny - podziwiam :-) Też zostawiłabym go w takiej formie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. aniołek jest prześliczny i w takiej wersji podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uroczy aniołek :) Ma w sobie coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny aniołek, a najpiękniejsza jest w nim właśnie ta prostota :) Ciesze się, że postanowiłaś go tylko polakierować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjny! W swej prostocie. Chyba bym go nie malowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. FANTASTYCZNA anielica w cudownej aranżacji!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione tutaj słowo:-)