sobota, 6 września 2014

"Kluseczka" z ważką czyli pyzaty aniołek o nierównych nóżkach;-)

Witajcie:-) Dalej w "Kluseczkowym" temacie. Dzisiaj przedstawiam aniołka z masy solnej z ważką, która na chwilkę przysiadła na jego sukience. Następnym razem zrobię ważce realniejsze oczka- to tak odnośnie moich przemyśleń w tym temacie;-) 
ozdoby z masy solnej, salt dough craft
Aniołek z masy solnej

























Ważka jest wycięta z ciekawej foremki. Czasami w sklepie papierniczo-księgarskim na literkę "E" trafiają się interesujące foremki. Mają bardzo oryginalne kształty. Najczęściej po pewnym czasie lądują na obniżce cen np o 50% i akurat wtedy mam szczęście na nie trafić. Tak było w przypadku kompletu z motylkami i właśnie użytą tu ważką. Ponieważ foremka jest płaska, a mi zależało na efekcie 3d, to naniosłam na ważkę główkę z oczkami i wymodelowałam korpus z odwłokiem;-) Kilka dni temu nabyłam zestaw foremek w kształcie filiżanki, imbryczka, lodów i pojemniczka na ciasteczka. Już widzę śliczne ozdoby choinkowe z ich wykorzystaniem;-)
Wracając jednak do tematyki dzisiejszego postu: "Kluseczka" w zbliżeniu: żeby można było zobaczyć lekko odmienne oczka aniołka. Dorobił się kilku złotych detali, ale pozostaję wierna "tradycyjnym" zdobieniu i w pozostałych aniołkach robię raczej cieniowanie niż "prążkowanie" tęczówek;-)
salt dough craft, salt dough angel, anioł z masy solnej
Aniołek z masy solnej

























Kluseczka powstała wraz z pozostałymi aniołkami, którym zafarbowałam specjalnie masę solną na włoski. Bużkę ma z "surowej" masy solnej, co w przypadku kluseczek często mi odpowiada:-)
Niestety kilka kluseczek powędrowało po rodzinie bez sesji fotograficznej i tych najładniejszych w moim odczuciu niestety nie będę w stanie Wam pokazać. Jednak temat tych aniołków uważam wciąż za otwarty i z pewnością powstaną nowe:-)
Dodam też, że nóżki aniołka są celowo różnej długości. Nie ma żadnego problemu w zawiązaniu supełka w drugim miejscu, aby je wyrównać, ale dzięki tej małej asymetrii aniołek wydaje mi się po prostu zabawniejszy i raz na jakiś czas właśnie tak robię. Podobnie jak supełkowe kolanka;-)
Dzisiaj po południu wybieram się na "festiwal śliwki" do Strzelec. Znacie strzeleckie powidła? Nie udało nam się wystawić tam z kramikiem, bo miejsc już od dawna nie ma. Trzeba zgłaszać się dwa miesiące przed terminem imprezy;-) Kto wie, może za rok;-) W każdym razie jadę kupić sobie te słodycze natury i koniecznie miód. Na kiermaszu w Ostromecku kupiłam od przesympatycznego pana Pszczelarza miód lipowo-faceliowy. Zdecydowanie polecam. Nabyłam mały słoik na próbę, dziś jadę po duże słoje miodu wrzosowego, właśnie lipowo-faceliowego no i jakie tam jeszcze ciekawostki znajdę. Z pewnością kupię też świecę "miodowego dziadka" z wosku pszczelego, ostatnio tego nie zrobiłam i strasznie potem żałowałam;-) Podobnie było z musztardą piernikową (jak Mąż mi o niej powiedział, to Pan, który ją sprzedawał już jechał do domu;-)) Na "Babim lecie" zaś w Myślęcinku stałam się radosnym właścicielem ręcznie plecionego kosza od Pań z Borów Tucholskich. Trzeba doceniać rękodzieło i wspierać;-) Nawet jeżeli ręcznie pracują nasi "bracia mniejsi" w postaci pszczółek;-) No pan Pszczelarz oczywiście też pomógł, pozdrawiam;-)
Zostawiam Was zatem w póki co słoneczną sobotę. Niech dla wszystkich będzie cudownym dniem. Ja już nie mogę się doczekać "buszowania" wśród kramów i kramików z cudownościami cieszącymi oko i podniebienie w Strzelcach:-) Miody, o których wspominałam- tak rozreklamowałam w rodzinie, że teraz pewnie z paroma słoikami będę musiała wrócić do domu;-) Jak macie możliwość koniecznie spróbujecie miodu lipowo-faceliowego. Facelia to śliczny, mały, niebieski kwiatek, ale miód z niego...mmm pycha:-) Miłego dnia Kochani! :-)

Aktualizacja: Zobaczcie koniecznie ten filmik, ja się aż popłakałam ze wzruszenia, wystarczy kliknąć :"drobne gesty" 
I nawet jeżeli taki człowiek zdarza się tylko raz na milion, to świat jest pełen dobroci...:-)  Gwarantuję, że po obejrzeniu tego filmiku każdy zechce zrobić coś miłego dla drugiej istoty:-)
Zapraszam na www.masa-solna.pl

19 komentarzy:

  1. Kluseczki są cudne i przyznam że bardziej mi przypadły do gustu,świetny pomysł z ważką .Filmik naprawdę wzruszajacy są tacy ludzie na świecie .Wystarczy gest by znaleźć się wśród nich . pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mówię Ci Moniś. Obejrzałam ten film rano z 20 razy i za każdym razem płakałam jak bóbr;-)

      Usuń
  2. Zakochalam sie w tej kluseczce. Uwielbiam błękity. Cudowna!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie Twoje aniołeczki to mistrzostwo świata,bo zrobić to jeszcze nie taki problem(tak myślę;) ale tak go cudnie pomalować,to sztuka.
    Oczka są magiczne.
    Ja chyba mam dośc płaczu w ostatnim czasie,więc chyba sobie odpuszczę ,ale i bez tego wiem,że jak ludzie chcą to potrafią sobie pomagać;)
    Miłego weekendu Aguś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonko to bardzo pozytywne i wzruszające, o tym że ludzie są dobrzy i potrafią pomagać bezinteresownie. cudowny filmik:-)

      Usuń
  4. Aniołek bardzo ładny. Ja w tym roku robiłam po raz pierwszy powidła i jestem z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny aniołeczek i cudną ma ważkę na sukience :) Uwielbiam twoje aniołki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna jest kluseczka :) Wszystko w niej jest urocze: i nóżki, i rumieńce, i ważka na sukience, tudzież przydomek "kluseczka" :) Bardzo miło i ciepło się kojarzy :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kluseczki śliczne a i tak uwielbiam wszystkie twoje aniołeczki buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczniutki aniołek w ślicznym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. aniołek śliczny, i ta ważka

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniołek przepiękny !!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki może być Twój aniołek jak nie śliczny? A kluseczki są śliczne podwójnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudnie ta ważka wygląda więc cały Anioł piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Proponujesz same wspaniałe rzeczy... pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ważka jest fantastyczna! Trzeba się będzie wybrać do "E" ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione tutaj słowo:-)