wtorek, 14 stycznia 2014

Aniołek z masy solnej z zatroskaną, a może rozczuloną minką ;-)

Witajcie:-) Szaro za oknami, to aniołek w szarej suknie będzie odpowiedni;-) Żeby całkiem nie przytłoczyć, aniołek ma niebieski kołnierzyk, kieszonkę i falbankę na białym fartuszku. Czerwone serducho ma "kilka" drobinek brokatu w czerwieni.
Aniołek został zrobiony też dosyć dawno, ale podobnie jak wczorajszy, dopiero dzisiaj się pokazuje;-) W zamyśle miałam namalować mu na cienkich nóżkach kabaretki, ale... potem już sama nie wiem czy zapomniałam, czy zrezygnowałam;-) Czasami tak to już z planami bywa. W każdym razie aniołek został w bosych nóżkach;-) Może stąd ta minka;-)
aniołki z masy solnej, anioły z masy solnej, aniołek z masy solnej, anioł z masy solnej, masa solna
Aniołek z masy solnej
























Dzisiaj krótki post;-) Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia:-)

16 komentarzy:

  1. Jejku Aga pięknie Ci wyszedł !:) Kolorki Fantastyczne...te szarości a minka...uwielbiam Twoje aniołki !:) Pozdrawiam i również miłego dnia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze piękny anioł - ale faktycznie minkę ma zatroskaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny,super wykończenie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zimno mu w stópki.. po prostu :)
    Aniołka zawsze "określa" wyraz twarzyczki, dlatego właśnie od namalowania buźki rozpoczynam.
    Twój aniołek jest cudowny, rozczula mnie ta minka.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Następny sliczny aniołek....buciki zawsze możesz domalować:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. W szarej czy kolorowej zawsze jakaś pozytywna energia w nich drzemie.Zapraszam do zabawy u mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Anioł jest piękny a nóżki to po prostu mistrzostwo świata :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lindo anjo, suave e delicado.
    Beijos
    Joelma

    OdpowiedzUsuń
  9. No wspaniały jest!
    Dopiero trafiłam na Twojego bloga i powoli odkrywam te wszystkie cudeńka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione tutaj słowo:-)