Witajcie:-) Jak to miło "zyskać" jedną godzinę:-) Nie lubię zmian czasu, ale z dwojga złego, w tę stronę jest ciekawiej;-)
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam mojego ulubionego aniołka. Nie ma żadnego imienia ani żadnej specjalnej nazwy. Liczę, że mi w tym pomożecie. Ulubiony, a bezimienny? No przecież tak nie może być;-)
Oto aniołek: Z bosymi stópkami;-)
Aniołki z masy solnej |
Ma w sobie coś uroczego, sama nie wiem dokładnie co, ale po prostu skradł moje serce:-)
Aniołek z masy solnej |
To jak, pomożecie? Nasuwa się Wam jakieś imię lub nazwa dla tego aniołka?
Życzę wszystkim przemiłej niedzieli! Dziękuję, że jesteście:-)
Życzę wszystkim przemiłej niedzieli! Dziękuję, że jesteście:-)
Słodka Lusia :-)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia życzę
Wszystkie Twoje aniołki są takie urocze! :) Cały czas nie mogę wyjść z podziwu jak robisz takie gładkie buzie. jakby w ogóle nie były z masy solnej. Ale rozumiem ,że nie zdradza się swoich wszystkich sekretów ;)
OdpowiedzUsuńTen akurat z racji tego ,że ma takie blond włoski przypomina mi taka moją małą słodką kuzynkę dlatego można go nazwać jej imieniem- Rozalinka :)
Buzię maluję płaskim pędzelkiem o gładkim włosiu, farbę nakładam bardziej "luźną" niż na sukienkach i detalach, ale grubszą warstwą- tak aby to twarzyczka przykuwała najwięcej uwagi:-) Nie wiem jak inaczej to opisać, trzeba by było to po prostu zobaczyć;-) Nie wiem czy coś pomogłam;-)
UsuńJak zwykle urzeka mnie kolorystyka...i nie tylko.BOSY ANIOŁ,? ANIOŁ Z SERDUSZKAMI? LAWENDOWY?
OdpowiedzUsuńJaka śliczna anielica i kolory tak pięknie dobrane podoba mi się pozdrawiam ciepło Maria
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie po odbiór wyróznienia :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Kingo:-)
UsuńZalotna Miranda
OdpowiedzUsuńFiorella - piekne anielice robisz, mają cudowną twarz, pozdrawiam serdecznie Anulek
OdpowiedzUsuńCudny...cud ,miód i orzeszki;)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam "boskie stopy" zamiast "bose stopy" więc może boski aniołek? ;)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, szczerze Ci napiszę, że nie wiem dlaczego do tej pory u Ciebie nie gościłam? :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne aniołeczki lepisz, cudowne i sympatyczne mają buźki, pięknie dopracowane szczegóły. Będę u Ciebie częstym gościem.
Ps. Nazwa dla aniołka Magdy bardzo mi się podoba - Słodka Lusia - fantastyczny pomysł :)
Pozdrawiam ☼ cieplutko
Witam serdecznie Aniu- cieszę się bardzo, że aniołki przypadły Ci do gustu:-)
UsuńTam tarrraaam tam: Aniołek został ochrzczony na Lusię:-) Słodką lub boską ( w ramach fuzji propozycji) do wyboru:-) Lawendowy aniołek, Fiorella, Miranda też przypadły mi go gustu, stąd powstaną aniołki o właśnie takich imionach i nazwie:-) Będą one dla mnie inspiracją:-)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne i magiczne aniołki! Jeszcze w tak wielu miejscach nie byłam w tym u Ciebie... wszystko z braku czasu...
OdpowiedzUsuńbędę zaglądać!