Stara Pracownia - Masa Solna, Anioły Aniołki z Masy Solnej, Ozdoby z Masy Solnej, Podziękowania z Masy Solnej, jak zrobić aniołka z masy solnej, przepis na masę solną, masa solna porady...

aniołki z masy solnej

aniołek z masy solnej

anioły z masy solnej

anioł z masy solnej

Aniołki zrobione z masy solnej.

Ręcznie wykonane anioły z masy solnej. Ręcznie malowane aniołki z masy solnej. Aniołki w całości wykonane z masy solnej.
Anioły z masy solnej z wiszącymi nóżkami.
Anioły zrobione z masy solnej zawieszone na sznureczku. Figurki aniołków z masy solnej. Aniołki z masy solnej z serii lalkowych. Anioł z masy solnej jako zawieszka. Aniołki z masy solnej jako pomysł na prezent. Przykłady aniołków i aniołów wykonanych z masy solnej. Anioł jako przykład figurki zrobionej z masy solnej. Aniołek jako przykład figurki zrobionej z masy solnej.
aniołki z masy solnej anioły z masy solnej

masa solna

masa solna aniołki

masa solna anioły

Masa solna jako pomysł na kreatywny sposób spędzania czasu. Masa solna jako wspaniała zabawa z dziećmi.

Figurki jakie można zrobić z masy solnej to na przykład anioły i aniołki.

Zamiast modeliny masa solna. Masa solna to fantastyczny sposób na spędzanie wolnego czasu. Masa solna i tworzone z niej aniołki mogą stać się kreatywnym hobby.
Masa solna i robione z niej aniołki i aniołki jako przykład rękodzieła.
masa solna masa solna anioły aniołki

ozdoby z masy solnej

Z masy solnej można zrobić różne ozdoby. Ozdoby na święta z masy solnej. Ozdoby Wielkanocne z masy solnej. Ozdoby na choinkę z masy solnej. Ozdoby świąteczne z masy solnej. Ozdoby wykonywane ręcznie z masy solnej. Przykłady zastosowania masy solnej do wykonania ozdób i ozdóbek.

Świąteczne ozdoby z masy solnej.

ozdoby z masy solnej

przepis na masę solną

Przepis na masę solną klasyczny.

Przepis na masę solną z dodatkiem kleju.

Masa solna jako nietoksyczny przepis na masę plastyczną dla dzieci. Są różne rodzaje przepisów na masę solną. Najbardziej wypróbowany i popularny przepis na masę solną. Sprawdzony przepis na masę solną. Masa solna - szklanka mąki, szklanka soli i pół szklanki wody. W innych przepisach są takie dodatki jak na przykład klej do tapet, mąka ziemniaczana. Przepis na masę solną można wzbogacić dodatkiem kleju wikol.
przepis na masę solną

kurs na aniołka z masy solnej

aniołek z masy solnej krok po kroku

jak zrobić aniołka z masy solnej

Kurs na aniołka zrobionego z masy solnej.

Prosty kurs na aniołka z masy solnej.

Jak zrobić aniołka od podstaw krok po kroku. Aniołek zrobiony z masy solnej krok po kroku. Prosty kurs na wykonanie anioła z masy solnej. Jak zrobić aniołka z masy solnej z dzieckiem.
Jak zrobić aniołka z masy solnej krok po kroku.
Jak zrobić od podstaw anioła z masy solnej. Organizuję kursy robienia aniołków z masy solnej krok po kroku. Wartsztay i kursy jak zrobić anioły aniołki z masy solnej krok po kroku. Aniołek z masy solnej DIY, Jak samodzielnie zrobić z masy solnej anioła aniołka krok po kroku. Ciekawe kursy na aniołka z masy solnej. Indywidualne warsztaty i kursy na aniołka z masy solnej.
Kursy na anioły aniołki z masy solnej.
aniołek z masy solnej krok po kroku kurs jak zrobić aniołka z masy solnej

jak zrobić masę solną

Jak zrobić dobrą masę solną.

Jak zrobić gładką masę solną.

Przepis na zrobienie dobrej masy solnej. Informacje o tym jak prawidłowo zrobić masę solną. Jak zrobić masę solną, tak by nie popękała. Jak zrobić dobrą masę solną w domu. By zrobić dobrą masę solną należy wziąć szklankę mąki, szklankę soli i dodać pół szklanki wody. Mąkę zmieszać z solą, a potem porcjami dodać wodę i wyrobić gładką masę solną. Masa solna będzie gotowa, gdy przestanie kleić się do rąk. Dobrze zrobiona masa solna pozwala uzyskać gładką powierzchnię figurek.

Jak zrobić masę solną

jak zrobić masę solną

malowanie masy solnej

masa solna malowanie

Jak malować masę solną.

Praktyczne wskazówki jak malować masę solną. By pomalować masę solną można użyć farb akrylowych, plakatowych, etc. Do malowania masy solnej nie polecam farb olejnych. Masa solna daje się łatwo malować. Malowanie masy solnej, wysuszenie, a następnie lakierowanie masy solnej daje gwarancję długiego cieszenia się wyrobami z masy solnej. Malowanie z masy solnej najlepiej robić po dokładnym wysuszeniu wyrobów.

Masa solna i jej malowanie.

malowanie masy solnej

jak suszyć masę solną

pieczenie masy solnej

Porady jak suszyć masę solną

. Suszyć masę solną można na powietrzu lub w piekarniku. Masę solną suszoną na powietrzu dobrze wzbogacić dodatkiem kleju dodanego do masy solnej.

Polecam pieczenie masy solnej w piekarniku.

Pieczenie masy solnej w piekarniku zaczynamy od niskich temperatur, by w masie nie porobiły się bąble. Zbyt wysoka temperatura podczas pieczenia masy solnej może spowodować jej wybrzuszenie, a nawet popękanie.
Pieczenie masy solnej najlepiej bez termo obiegu.
Stopniowo zwiększamy temperaturę pieczenia masy solnej zaczynając od niskich, a kończąc na wyższych temperaturach. Pieczenie masy solnej w piekarniku zaczynamy od pięćdziesięciu stopni. Jak suszyć masę solną bez użycia kuchenki. Jak wysuszyć masę solną na świeżym powietrzu i kaloryferze.
pieczenie masy solnej

figurki z masy solnej

Figurki z masy solnej wykonane ręcznie.

Jak wykonać figurki z masy solnej. Przykłady figurek z masy solnej. Zdjęcia figurek wykonanych z masy solnej. Figurki aniołków i aniołów wykonanych ręcznie z masy solnej. Inspiracje na wykonanie figurek zrobionych z masy solnej. Wiele przykładów na figurki wykonane z masy solnej. Figurki jakie można zrobić z masy solnej z dziećmi.
firgurki z masy solnej

masa solna porady

Porady odnośnie masy solnej.

Podstawowe porady i wiadomości o masie solnej.

Praktyczne porady przy tworzeniu z masy solnej.
Masa solna i porady z nią związane.
Przydatne porady i informacje o tematyce masy solnej. Masa solna i porady jej dotyczące. Co powinno się wiedzieć przed zaczęciem tworzenia z masy solnej. Kącik porad o tematyce masa solna.
masa solna porady

masa solna podziękowania

podziękowania z masy solnej

Podziękowania z masy solnej

Masa solna jako podziękowania

.

Podziękowania dla gości z masy solnej.

Podziękowania dla rodziców z masy solnej.
Masa solna jako podziękowania dla gości weselnych. Podziękowania z masy solnej jako pamiątka chrztu świętego. Podziękowania z masy solnej jako pamiątka ślubu. Podziękowania z masy solnej jako prezent dla gości komunijnych. Podziękowania z masy solnej jako pamiątka pierwszej komunii świętej. Masa solna różne wzory na podziękowania. Masa solna podziękowania jako prezent. Podziękowania z masy solnej wykonywane na indywidualne zamówienia. Przykłady podziękowań z masy solnej dla gości weselnych, komunijnych na chrzest.
podziękowania z masy solnej

masa solna para młoda

masa solna młoda para

Pary anielskie wykonane z masy solnej.

Masa solna jako młoda para. Para młoda zrobiona jako aniołki z masy solnej. Masa solna para młoda jako podziękowanie dla rodziców.

Para młoda wykonana z masy solnej jako pomysł na rocznicę ślubu.

Masa solna umożliwia wykonanie pary młodej jako aniołków na pamiątkę ważnego wydarzenia jak na przykład wesele lub rocznica ślubu.
Pamiątka ślubu z masy solnej para anielska.
Para anielska z masy solnej jako pamiątka ślubu.

pamiątki z masy solnej

Pamiątki z masy solnej jako prezent dla gości weselnych.

Pamiątki z masy solnej jako prezent dla gości pierwszej komunii świętej.

Pamiątki z masy solnej jako prezent dla gości chrztu świętego.
Pamiątki z masy solnej wykonane własnoręcznie.
Wszelakie pamiątki z masy solnej. Pamiątki z masy solnej wykonane na specjalną okazję. Pamiątki z masy solnej wykonane na indywidualne zamówienie. Przykład pamiątek z masy solnej.

Pamiątki wykonane z masy solnej.


tutorial anioł z masy solnej

  • niedziela, 26 stycznia 2014

    Filcowana biżuteria w fioletowym kolorze

    Witajcie:-) Tak jak w ciągu ostatnich kilku dni, również dzisiaj zaprezentuję Wam filcowaną biżuterię wykonaną w okresie wakacyjnym. Dzisiaj będzie to zestaw złożony z bransoletki, kolczyków i broszki w kolorze fioletowym, w różnych odcieniach. Bransoletka i kolczyki mają dodatkowo korale szklane w pięknych kolorach. Broszka inspirowana kwiatem orchidei. Komplet jak najbardziej pasujący do aury za oknem. Dzisiaj pada śnieg, zasypało wszystko dookoła. Za to kolory zdecydowanie poprawiające nastrój;-) Nie wiem jak Wy, ale ja kocham fiolet:-)
    filcowana biżuteria, broszka z filcu, kolczyki z filcu, bransoletka z folcu, filcowanie metodą na mokro
























    Skoro wspomniałam, że broszka była inspirowana kwiatami orchidei, to dodam, że wczoraj "dorobiłam" się mojego drugiego storczyka:-) Pierwszy różowy, zadomowił się u mnie, wypuścił nowy pęd i kolejne pączki, więc chyba mu się u mnie spodobało:-) Zachęcona pierwszymi sukcesami w hodowli, wczoraj wyszukałam nowego mieszkańca. Tym razem wybrałam z mężem piękny biały okaz, który już czaruje swoją urodą:-) Orchidee są po prostu cudowne, mam nadzieję, że będą u mnie kwitły przez długi czas. Razem ze storczykiem zamieszkał hiacynt, w nieznanym póki co kolorze. Na razie ma same liście i zawiązek kwiatów, ale niestety nie widać ich barwy. Cieszę się już na cudowny zapach, jaki niedługo rozniesie się po domu:-) Stresowałam się transportem roślinek, bo mróz -16 stopni, ale udało się opakować nowych mieszkańców i w ogrzewanym samochodzie dostarczyć na miejsce bez uszczerbku (mam nadzieję) ;-) Moja roślinna kolekcja wciąż się rozrasta, a miejsca w domu nie przybywa...w zeszłym tygodniu dorobiłam się też sanseverii:-) Cóż, takie moje "małe szaleństwo", ale przecież już kiedyś mówiłam, że moje mieszkanie wygląda jak kwiaciarnia;-) Miłej niedzieli Kochani:-)
    www.facebook.com/starapracownia
    www.pinterest.com/starapracownia

    sobota, 25 stycznia 2014

    Filcowana broszka :-)

    Witajcie:-) Przez weekend pomęczę Was jeszcze moją filcowaną biżuterią. W nowym tygodniu (mam nadzieję) pokażę Wam aniołki, które wierzę, że uda mi się na dniach zrobić. Nawet nie wiecie jak się za nimi stęskniłam. Tworzenie aniołów ma w sobie coś naprawdę magicznego;-) Uwielbiam prace, które w 100% można zrobić samemu, gdzie nie wykorzystuje się półfabrykatów;-) Z drugiej strony nie będę Was okłamywać, bo składanie czegoś z półproduktów też sprawia mi mnóstwo przyjemności. Kocham tworzyć i nic na to nie poradzę, nawet nie będę się starać;-)
    Oto broszka, którą podobnie jak resztę filcowanej biżuterii wykonałam jeszcze latem. Składa się z trzech "poziomów", a w środku ma błyszczący, szklany koralik odbijający światło.
    broszka z filcu, filcowana broszka, biżuteria z filcu
























    Broszka jest mięciutka i pasuje do wielu rzeczy. Można nią ozdobić ubranie, doczepić do torebki, zimowej czapy lub płaszcza. Co prawda nie zmienia kolorów jak kameleon, ale posiada zdolności wpasowywania się do otoczenia;-)
    Muszę Wam jeszcze koniecznie powiedzieć, że Babcia jest już w domu:-) Małymi krokami wraca do siebie. Cudownie móc ją odwiedzać w domu, a nie w sali szpitalnej:-) 
    Skoro wzięło mnie na dygresje od tematu filcowanej biżuterii, to powiem Wam jeszcze, że śniło mi się dzisiaj między innymi (mam wiele snów w nocy), że poszłam karmić kaczuchy;-) Ostatni raz byłam "u nich" kilka dni temu i mam wyrzuty sumienia, że tak strasznie zimno, a one pewnie tam głodne biedactwa. Mówię o całym ptasim inwentarzu wodnym nad Brdą;-) Kaczuszki, łabędzie, mewy, a do tego gołębie, kawki, wrony, a nawet kruk;-) Wszystko prosi o kawałek  jedzenia. Zimno, wszystko zamarza, deficyt pokarmu oczywisty. Żal tych stworzonek. No to kupuję pieczywo bez zakwasu, zbieram co się nadaje w domu i idę karmić te "worki bez dna";-) A potem człowiek tylko pamięta te wpatrzone w niego oczyska, które wciąż głodne, z nadzieją wpatrują się w niego ... i śnią mu się one po nocach;-) I powiedzcie co zrobić, gdy za oknami -16 stopni i człowiekowi ruszyć się nie chce z domu nawet na chwilkę... Trudno, trzeba będzie się ubrać na cebulkę i wymrozić, w końcu ja zaraz zjem śniadanie w ciepłym domu, a te biedne, boże stworzonka mogą co najwyżej liczyć, że może cudem ktoś im dzisiaj coś rzuci...bo w taką pogodę, możecie wierzyć mało kto chodzi na spacery brzegiem rzeki;-) No to ja uciekam zaraz na "misję", a Wam życzę miłego dnia! :-)

    piątek, 24 stycznia 2014

    Zakręcony komplet - czyli bransoletka i kolczyki z filcu :-)

    Witajcie:-) Usiadłam przed sekundą do komputera z kubkiem ciepłej kawy. Nie minęła druga sekunda, a kawa już letnia;-) Tak się zimno zrobiło. Cóż, chociaż moja Mama z wiadomych sobie tylko powodów zimę kochająca jest szczęśliwa ;-) Ja patrzę z przerażeniem, że w minus 16 stopniowy mróz będę musiała wychodzić z domu...Brrr;-) Dlatego dalej próbując rozgrzać atmosferę, pokażę Wam pewien ufilcowany w wakacje komplecik. Jeszcze chwileczkę potrwa, ale już króciutko odskocznia od aniołków. Na dniach pojawią się nowe, niech tylko znajdę chwilkę, to zaraz je ulepię:-)
    A wracając do tematu: kiedy za oknami pięknie świeciło słonko i temperatura była przyjazna, powstał pewien "dred":-) Został ukręcony z pięknej pomarańczowo-żółtej czesanki filcowej w połączeniu z ciepłym brązem. Kulał się i kulał metodą na mokro, aż po wszystkim koniec go straszny spotkał, bo dredem się nie ostał, tylko został poszatkowany;-) W ten nieco brutalny sposób stworzyłam oto poniższy komplecik:
    bransoletka z filcu, kolczyi z filcu, biżuteria z filcu, filcowanie na mokro
























    Brązowo-żółty komplecik budzi we mnie skojarzenia z "pszczółką", więc został takim "pszczółkowym" kompletem nazwany;-) Wiem, że pszczółki mają paski, a nie spirale i tak dalej, ale cóż, nazwa mi się podoba:-)
    bransoletka z filcu, kolczyi z filcu, biżuteria z filcu, filcowanie na mokro
























    Jak na filcowany wyrób przysłało bransoletka i kolczyki są "włochate", mięciutkie i takie przyjacielskie, nie mogę tego inaczej ująć:-) Bransoletka pięknie układa się na ręce, eksponując wszystkie spiralki. Kolczyki dostały akcent w postaci złoto-miodowych koraliczków, pięknie migoczących w słonku lub sztucznym świetle. Bardzo mi się ten komplet spodobał, ma w sobie coś takiego naprawdę "przyjacielskiego". Może to te kolory? ;-)
    bransoletka z filcu, kolczyi z filcu, biżuteria z filcu, filcowanie na mokro
























    Takie zawijasy, ale w regularnej formie można uzyskać łącząc ze sobą dwa arkusze filcu. Mi jednak nie zależało na regularności i symetrii, tylko na takim zabawnym przenikaniu się. Nierówne spiralki wydają mi się ciekawiej układać i tworzyć bardziej unikalny efekt końcowy, chociaż z omówionej przed chwilą metody również korzystam. Wszystko zależy od tego co chce się w danej chwili osiągnąć. Też lubicie takie filcowe ozdoby? Ja kocham filcować i nosić wszelkie ozdoby z filcu od broszek przez kolczyki, na bransoletkach i koralach kończąc;-) Na dzisiaj to tyle, uciekam i życzę dużo ciepła, serdeczności i wiary, że zima ma ponoć od wtorku zacząć "odpuszczać";-)
    Zapraszam na moją facebookową stronę:

    czwartek, 23 stycznia 2014

    Dwie kolorowe bransoletki z filcu i odrobinę "samochwalstwa" ;-) i rocznica bloga :-)

    Witajcie:-) Za oknami sceny Dante'jskie, mróz minus kilkanaście stopni, więc dzisiaj dla podgrzania atmosfery odrobina koloroterapii w wersji filcowej:-) Filc to cudowna czesanka, z której można stworzyć chyba wszystko. Od broszek, przez kolczyki, korale, torby, szale, laleczki itd. Ja bardzo lubię filcować broszki, głównie metodą na mokro. Bawi mnie też tworzenie kuleczek, z których później robię rozmaitą biżuterię, jak na przykład poniższe bransoletki:
    bransoletka z filcu
























    W zamyśle najpierw chciałam zrobić jedną taką bransoletkę, ale oczywiście nie mogłam zdecydować się na odpowiednią kolejność kolorów i w wyniku wewnętrznego rozdarcia "ukulałam" dwie;-) Do teraz nie wiem, która wersja bardziej mi się podoba;-) Bransoletki zrobiłam kilka miesięcy temu, w piękne letnie popołudnie, za którym obecnie bardzo tęsknię. Myślę, że w taki dzień nasycone kolory są jak najbardziej na miejscu, by przełamać otaczające zewsząd szarości.
    bransoletka z filcu, filcowa bransoletka
























    No i oczywiście nie mogę inaczej jak tylko w myśl : "Samochwała w kącie stała" i się wszystkim przechwalała, że się wiersza doczekała i się tak uradowała, że aż męża zawołała, by się z nią w radości łączył, bo do wiersza się dołączył. Kochani zapraszam na bloga do Leny Pit, gdzie oprócz wierszy o blogowej sferze, jest też mnóstwo pięknej poezji, która to wzrusza, to rozczula;-) A o mnie możecie poczytać tu:

    Nie wiem skąd autorce przyszła akurat ta nazwa "Mikrokosmos", bo... ja chciałam w pierwszej wersji nazwać tak właśnie moje twórcze miejsce. Od lat mam jakąś taką przypadłość i to właśnie słowo kocham wyjątkowo i wplatam je w wielu miejscach mojego życia. Tak zwykłam nazywać moją twórczą przestrzeń na przykład;-) Chyba to jakiś rodzaj telepatii;-) W każdym razie Lenko kochana uczyniłaś mój dzień od samego rana milszym i piękniejszym, za co jeszcze raz Ci serdecznie dziękuję:-)
    PS. Właśnie mnie olśniło, że dzisiaj przypada pierwsza rocznica mojego bloga. Tak naprawdę, to jego regularnym prowadzeniem zajęłam się dopiero ostatnimi miesiącami. Niemniej jednak poznałam mnóstwo ciekawych osób, odwiedziłam setki niesamowicie kreatywnych miejsc w blogowym świecie. Otrzymałam od Was wiele przemiłych komentarzy i napisałam łącznie 131 postów:-) Za wspólnie spędzony czas serdecznie wszystkim dziękuję. Mam nadzieję, że kolejny rok blogowania będzie równie miłym. Całuję Agnieszka:-)

    środa, 22 stycznia 2014

    Zamotka z cieniowanej włóczki w wersji "klasycznej" ;-)

    Witajcie:-) Co zrobić, gdy nie ma się czasu na tworzenie? Pokazać coś co zrobiło się dawno temu;-) Posiłkuję się więc zamotką powstałą w okresie wakacyjnym. Zamotka podobnie jak wczorajsza- również wykonana z cieniowanej włóczki. Tym razem w różnych kolorach. Fiolet, pomarańcz, zieleń, żółty, brąz, w jednym zestawieniu.
    Zamotka, młynek dziewiarski, zamotka z cieniowanej włóczki
























    Chciałam pokazać broszki wykonane z filcu, ale padło na zamotki. Broszki muszą poczekać w kolejce. 
    Tu jeszcze zamotka w innym ułożeniu. Jak wiadomo naszyjniki - zamotki są bardzo kreatywną  biżuterią. Można tworzyć z nich różne zawijasy, przeploty i nosić w rozmaity sposób.
    Zamotka, młynek dziewiarski, zamotka z cieniowanej włóczki
























    Jak każda z moich zamotek, również ta ma zapięcie połączone łańcuszkiem dającym możliwość regulacji. Jest milutka i przyjemna w dotyku, aż się chce ją głaskać i to dosłownie;-)
    Zamotka, młynek dziewiarski, zamotka z cieniowanej włóczki
























    Stęskniłam się za moimi aniołkami z masy solnej, ale nie dałam jak do tej pory rady się za nie zabrać. Dzisiaj raczej też mogę sobie o tym pomarzyć... Liczę, że szybko się ta sytuacja zmieni i będę mogła już za chwilkę pokazać Wam moje nowe wytworki z masy solnej. Pozdrawiam ciepło mimo mroźnej zimy, która jak widać rozgościła się na dobre. Jedyne co mi się ciśnie na usta odnośnie zimy w tej chwili to "Kończ Waść, wstydu oszczędź";-)

    wtorek, 21 stycznia 2014

    Zamotka z cieniowanej włóczki zapleciona w warkocz :-)

    Witajcie:-) Jak wiecie sprawy osobiste przysłaniają mi ostatnio tworzenie nowych rzeczy, więc pokażę coś, co powstało kiedy jeszcze mieliśmy wakacje:-) Będzie to zamotka, tym razem zrobiona z kilku sznurów, które następnie zaplotłam w warkocz. Do kompletu powstała bransoletka, ale do jej wykonania użyłam nie podwójnych, ale pojedynczych sznurów. 
    A tak prezentuje się zamotkowy komplecik:
    zamotka, zamotka z cieniowanej włóczki, zamotka zapleciona w warkocz
























    Zamotka jest bardzo miła w dotyku i ładnie układa się na ciele. "Ukręcił" ją mój mąż, ja zaplotłam i dodałam zapięcia:-) Taka praca zespołowa. Kręcenie zamotek bardzo mu się spodobało, bo stworzył mi wiele sznurów, z których część do dzisiaj czeka w szafie na zrobienie z nich zamotek... ;-) Wszystko przez to, że skończyły mi się końcówki, a jakoś do tej pory nowych nie zamówiłam. Lubię robić zamotki w formie naszyjników z zapięciem. Wydają mi się wtedy takie bardziej eleganckie, no i nie ma mowy o żadnym ich rozciąganiu czy deformowaniu. Zapięcie zdecydowanie ułatwia sprawę.
    A tu jeszcze zamotka z bransoletką w roli głównej:
    zamotka, zamotka z cieniowanej włóczki, zamotka zapleciona w warkocz
























    Mam nadzieję, że w formie warkocza zamotki również się Wam spodobają. Zrobiłam kilka takich wersji w różnych kolorach i przyznam, że mi osobiście wydają się oryginalne. Zwłaszcza o tej porze roku zamotka to fantastyczny pomysł na ozdobę i ocieplacz w jednym;-) Czyli przyjemne z pożytecznym. Cóż to było by na tyle. Po południu kolejna wizyta w szpitalu. Mam nadzieję, że za kilka dni zabierzemy Babcię do domu. Ja czekam na zdecydowaną poprawę i powrót do normalności. Sami wiecie jak się funkcjonuje w takich warunkach;-) Dziękuję Wam, że wspieracie mnie w tych chwilach i za każde odwiedziny i komentarz. Miłego dnia :-)
    Zapraszam też na :
    www.facebook.com/starapracownia

    poniedziałek, 20 stycznia 2014

    Serduszko zrobione z masy solnej na prezent dla Babci :-)

    Witajcie:-) Wracam po kilkudniowej przerwie. Moja Babcia w piątek przeszła poważną operację. Dopiero wczoraj się wybudziła po narkozie, ale lekarze mówili, że u starszych osób tak właśnie może być. Najpierw oddychała za nią aparatura, ale wczoraj już "tylko" wspomagała. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, najważniejsze że się obudziła:-) Bardzo dziękuję Wam za słowa otuchy i za wsparcie.
    Sztuka to fantastyczna forma arteterapii. Starałam się coś w nocy tworzyć, by odgonić natłok myśli, ale ręce były "jakby nie moje". Malowanie też jakoś nie wychodziło. Czasami tak już jest;-)  Chciałam zrobić aniołki, ale jak po kilku godzinach nie udało mi się zrobić praktycznie nic konkretnego, postanowiłam zrobić choć serduszko. Aniołki miały być dla Babci na "Dzień Babci" i na powrót do zdrowia, ale jedyne co ode mnie dostanie to właśnie to serduszko;-) Dzisiaj znowu jadę do szpitala ją odwiedzić, mam nadzieję, że będzie w lepszym stanie niż wczoraj:-) Oby.
    A oto serduszko:
    serduszko z masy solnej, ozdoby z masy solnej na walentynki
























    Serduszko w całości zostało wykonane z masy solnej. Może być prezentem praktycznie na każdą okazję. Urodziny, walentynki czy właśnie Dzień Babci. W środku wycięłam drugie serduszko, a obok niego umieściłam kwiatki i listki. Na motywach florystycznych pojawiły się cieniowania i brokat. Podobnie nałożyłam czerwony brokacik w "zagłębieniach" na obrzeżach serduszka. 
    serduszko z masy solnej, ozdoby na walentynki z masy solnej, masa solna walentynki
























    Na zdjęciu serduszko jeszcze przed polakierowaniem i przyczepieniem sznureczka. Zaraz je zapakuję i niedługo jadę na wizytę w szpitalu. Dzień Babci dopiero jutro, ale ja prezent planuję dać jej już dzisiaj:-) To wspaniałe uczucie mieć Babcię... :-) Miłego dnia Kochani!
    Zapraszam też na Facebooka:
    www.facebook.com/starapracownia