Witajcie:-) Zima powoli rości swoje prawa do przestrzeni. Za oknami temperatury poniżej zera i wszystko oszronione. A było tak pięknie...;-) Cóż pozostaje liczyć, że w tym roku będzie łagodna i szybko sobie pójdzie;-)
W związku z tym, pokażę Wam dzisiaj aniołka z przydatną sentencją:
![]() |
Aniołek z masy solnej |
Prosty aniołek w niebieskawej sukience z różową gwiazdką i kwiatkiem. Włoski z pakuł, zawieszony na naturalnym sznureczku.
Dzisiaj odnośnie aniołków to tyle, ale koniecznie chciałam Wam jeszcze pokazać moje cudeńko:-) Od lat marzyłam o storczyku i nie wiedzieć czemu dopiero około dwa tygodnie temu się takowego doczekałam:-) Chciałam co prawda takiego w bieli, ale potem z racji niedoboru kolorów, wybraliśmy z mężem taki oto egzemplarz:
![]() |
storczyk |
Kwiatek znalazł już swoje miejsce i póki co mam nadzieję, że się mu u nas podoba. Jedni mówią, że storczyki łatwo pielęgnować, inni że to wymagające kwiatki. Zobaczymy:-) Póki co szukam różnych informacji w necie o orchideach, bo jak wspominałam to mój pierwszy egzemplarz. "Specjalizuję" się w bardziej w roślinach o ozdobnych liściach niż kwitnących i to jeszcze epifitach;-) Chociaż w tym roku dostałam kilka guzmanii i frizeę na prezent i doczekałam się już bocznych odrostów:-) Uwielbiam kwiaty, więc musicie mi wybaczyć- jeszcze jedno zdjęcie- koniecznie na pamiątkę sobie tu umieszczę:-)
![]() |
orchidea |
Trzymajcie kciuki, żeby moja orchidea rosła piękna i zdrowa. Gdy przekwitnie, liczę, że szybko doczekam się następnego kwitnienia. Chociaż mam nadzieję, że jeszcze długo będzie zachwycać tymi kwiatami, które ma obecnie:-) Miłego dnia!:-)