poniedziałek, 21 lipca 2014

Aniołek z masy solnej z napisem "Anioł dobroci"

Witajcie:-) Oto jeden z kilku aniołków z napisem "Anioł dobroci". Wykonałam ich do tej pory pięć. Każdy w innym stylu, kolorze, wymiarze, etc. Bratowa poprosiła mnie o zrobienie aniołka dobroci jako podziękowanie do szkoły, w której pracuje. Dzieci na koniec roku zamiast kwiatków dla nauczycieli zebrały fundusze i zostały one przekazane "na Wiki". Ponieważ Bratowa nie wiedziała jak chciałaby aby ten aniołek wyglądał, dała mi wolną rękę. Miał mieć tylko napis "Anioł dobroci". Postanowiłam więc zrobić kilka, by miała wybór, a pozostałe trafią jako cegiełki. Oto pierwszy z aniołków:
Aniołek z masy solnej, aniołki z masy solnej, masa solna, anioł z masy solnej, salt dough angels
Aniołek z masy solnej z napisem

























Aniołek z niezapominajkami. To takie sympatyczne kwiatki, w dodatku w uroczym kolorze, jak ich nie kochać? ;-) Pierwsza wersja jest więc obsypana tymi drobnymi kwiatkami. O okazanym sercu się nie zapomina, więc niezapominajki "pasują jak ulał";-) Fioletowa sukienka, brązowe oczka, ciemne włosy. Tak prezentuje się pierwszy z pięciu aniołków. Trzy mam już kompletne, pomalowane, polakierowane. Dzisiaj pomimo upału postanowiłam ulepić jeszcze dwa. Jeden w nowym stylu- czyli taki długi, eteryczny, zamyślony;-) Na razie czekają grzecznie w kolejce na pomalowanie;-)
Postaram się dzisiaj zabrać jeszcze za malowanie, chyba że pochłonie mnie tworzenie kolejnych aniołów. Dzięki Bogu chce mi się je robić;-) Najpierw miałam pewne obawy, ale gdy zaczęłam tworzyć, wszystko poszło gładko i najchętniej lepiłabym je cały dzień. Problem tylko z temperaturami. Za oknem 50 stopni w słonku, w domu...o zgrozo 30! Tak to jest gdy okna ma się na południowy-zachód kuchni, w której tworzę anioły. Jak do tego włączę piekarnik- można się uprażyć;-) Na szczęście dostałam od cioci wentylator. Kocham go miłością wielką od trzech dni;-) Dzięki niemu jakoś znośniej jest przebywać w "piekarniku";-) 
Korzystając z okazji chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim za pomoc. Przepraszam, że czasami nie odpisuję od razu, a także za to że czasami piszę o dotarciu paczki z opóźnieniem. Nieraz  osoby podpisane z imienia i nazwiska nie mogę dopasować do nicka z bloga i nie wiem komu podziękować;-) Przeszukiwanie wielu maili zajmuje trochę czasu, za co przepraszam. Dziękuję też Monice, z którą miałam przyjemność się dzisiaj spotkać osobiście. Moniś cegiełki są przepiękne!
Zbiór cegiełek będziemy prowadzić najprawdopodobniej do pierwszej połowy sierpnia. Wiele osób zadeklarowało swoją pomoc po powrotach z wypoczynku, etc. Dlatego postanowiliśmy wydłużyć zbieranie fantów. Jednak staramy się znajdować przekazanym przedmiotom wcześniej nowych właścicieli.;-) Jeszcze raz dziękujemy! Za wsparcie, zrozumienie, modlitwę.

20 komentarzy:

  1. śliczny aniołek , lepić jak goraco źle ale szydełkowanie też nie idzie najlepiej jak się dłonie pocą, osobiście czekam na jakieś chłodniejsze dni :)
    pozdrawiam i dużo zdrówka dla Wiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Wiki:-) W taką pogodę wszystko idzie oporniej;-)

      Usuń
  2. Widać, że pomimo przerwy nie wyszłaś z wprawy. Aniołek śliczny, tak samo jak poprzednie.
    A co u Wiktorki? Tak bardzo bym chciała usłyszeć o zmianach na lepsze.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak go nie kochać...dyć on tak piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny:) ..i te oczy..:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś ostatnimi czasy brązowe i czarne królują:-) to chyba taka moja podświadoma tęsknota, zawsze chciałam mieć tak ciemne, że nie można by było odróżnić tęczówki od źrenicy, a tu zielone i klops;-)

      Usuń
  5. Prześliczny Aniołek Agusiu, ucałuj Wikusię!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny aniołek!!! dużo zdrówka dla Wiki i siły dla Was..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszko śliczny jest ten aniołek i ma w sobie tyle dobroci ile mieści Twoje anielskie serce:)
    ściskam Was a w szczeglności naszą księżniczkę Wiki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. aniołek piękny i zdrowia dla Małej

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny jest ten aniołek. Widać, że wkładasz w każdy z nich dużo serca. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny, cudny i kolorowy aniołek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymamy kciuki by uzbierać jak najwięcej pieniążków potrzebnych na leczenie dla Wiktorii BUZIAKI

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny Aniołek :) Niezapominajki to faktycznie urocze kwiatuszki, na aniołku wyglądają ślicznie :) Mam nadzieje, że u Wiktorii wszystko idzie ku dobremu, oby udało się zebrać dużo funduszy na leczenie, i jak najszybciej zapomnieć o chorobie ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione tutaj słowo:-)